| Mirabelki, lubaszki i |
|
Mirabelki, lubaszki i damasceny to jeszcze inne, raczej prymitywne śliwy, których obecnie prawie wcale nie spotyka się w sadach handlowych. Mirabelki można znaleźć jeszcze tu i ówdzie w ogrodach przydomowych. Rodzą one niewielkie, jak czereśnie, kuliste owoce, średnie w smaku jako owoce deserowe, ale przydatne na kompoty. Lubaszki i damasceny dawniej występowały w ogrodach przydomowych, obecnie nawet i tam trudno je znaleźć. Ich owoce nieduże, jak wiśnie, ciemnoniebieskie w kolorze, nie są smaczne.
W krajach na południe od nas leżących, głównie w Rumunii, lubaszki i damasceny były powszechnie uprawiane na śliwowicę, która jest ulubionym napojem alkoholowym ludów bałkańskich. W Rumunii przyrządzano ją z lubaszek i damascen, a w Jugosławii, w Bułgarii i na Węgrzech - z węgierek. Na rynkach małych miasteczek sprzedaje się też w końcu lipca, a zwłaszcza w początku sierpnia, owoce ałyczy, żółte lub czerwone, wielkości czereśni. Pochodzą one z drzew dzikich. Jako owoce deserowe nie przedstawiają większej wartości, ale można z nich przyrządzać zupełnie smaczne kompoty i dżemy. Na Krymie wyhodowano wielkoowocowe odmiany ałyczy, prawie tak duże jak niektóre renklody. Ich najważniejszą zaletą jest wczesne dojrzewanie (początek trzeciej dekady lipca). Instytut Sadownictwa w Skierniewicach sprowadził je, by zbadać, czy wytrzymują nasz klimat. folia | Gry Milionerzy | biuro księgowe poznań |